Recenzja

RECENZJA | „Zgadnij kto” Chris McGeorge

Zgadnij kto jest fabularnie prostą powieścią opierającą się na kilku dobrze znanych toposach (m.in. motywie zemsty).

 

Chris McGeorge mieszka w Durham i jest świeżo upieczonym absolwentem studiów twórczego pisania na City, University of London. Zgadnij kto to jego debiutancka powieść. Uwielbia filmy i udziela się w amatorskiej trupie teatralnej¹.

Morgan Sheppard to postać znana wielu ludziom. Jako nastolatek rozwiązał trudną kryminalną sprawę, która przyniosła mu sławę i pieniądze. Po dwudziestu pięciu latach zostaje zamknięty w hotelowym pokoju wraz z pięcioma innymi osobami. W łazience jest trup, a on ma tylko trzy godziny, aby odpowiedzieć na ważne pytanie – kto zabił i dlaczego…

Chris McGeorge warsztatowo radzi sobie nieźle. Dobiera odpowiednie słowa, nie przeciąga sztucznie fabuły i potrafi bardzo dobrze przekazywać emocje. Ma bardzo lekki styl pisania, dzięki któremu powieść czyta się niebywale szybko i przyjemnie. Nie wyróżnia się on niczym szczególnym, ale to dopiero debiut, tak że można autorowi wybaczyć.

Największym minusem jest to, że pan McGeorge nie za bardzo postarał się, kreując bohaterów. O ile o Morganie wiemy naprawdę sporo i bez wątpienia odgrywa on pierwsze skrzypce, o tyle o pozostałych (bądź co bądź ważnych) postaciach dostajemy szczątkowe informacje. Tak naprawdę są one dla mnie nijakie, bo nie miałem okazji, aby je polubić czy znienawidzić. A nie ma nic gorszego niż nijacy bohaterzy. 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Sebastian Czapliński (@zaczytanywksiazkach)

Spoiler! Czytasz na własną odpowiedzialność!

Jedna ze scen zakończenia była sztampowa. Erin miał zabić Morgana, strzelając z pistoletu. Ale oczywiście zamiast to zrobić, musiał zacząć gadać z nim i tym samym dać mu szansę na odwrócenie uwagi i uwolnienie się. To tak bardzo znany w popkulturze chwyt, że teraz, w XXI wieku, zaczyna mnie po prostu irytować. Urgh!

[collapse]

Atmosfera praktycznie cały czas jest napięta. Ktoś z bohaterów to morderca, a zegar nieubłaganie odlicza sekundy do wybuchu. Poza tym nieudolność tych ludzi sprawiała, że byłem rozemocjonowany, bo ja znałem rozwiązanie zagadki, a oni tak naprawdę ciągle chodzili w kółko. Generalnie te postacie zachowywały się zbyt spokojnie. Traciły czas na kłócenie się, zamiast działać i uratować swoją dupę. Dla mnie ich zachowanie jest nierealne, ponieważ w momentach zagrożenia w ludziach raczej włącza się instynkt przetrwania, który każe im robić wszystko, aby przeżyć.

Morgan Sheppard to trzydziestosześcioletni facet, którego szczerze nienawidzę. Jest osobą pragnącą sławy i pieniędzy, aby móc praktycznie codziennie pić i brać różne tabletki. Nie ma ani inteligencji, ani empatii. Tak naprawdę to marionetka będąca (dzięki swej medialnej osobowości i przebojowości) maszynką do zarabiania pieniędzy. Nie znoszę kłamców i bezdusznych ludzi. Nie znam innego bohatera, który swym zachowaniem wywoływałby we mnie tak silnie negatywnie uczucia.

Mimo iż udało mi się odgadnąć, kto zabił i kto stał za całą tą „grą”, to i tak uważam, ze Zgadnij kto jest dobrym, angażującym czytelnika i wymagającym od niego skupienia thrillerem, który potrafi umilić wieczór.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Insignis.

Tytuł: Zgadnij kto
Tytuł oryginału: Guess Who
Autor: Chris McGeorge
Wydawnictwo: Insignis
Przełożył: Michał Jóźwiak
Redakcja: Tomasz Brzozowski, Dominika Rychel
Korekta: Justyna Charęza
Adaptacja oryginalnej okładki: designpartners.pl
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 412
Data wydania: 5 września 2018
ISBN: 978-83-66071-13-1


¹Źródło: książka.

[buybox-widget category=”book” ean=”9788366071131″]

%d bloggers like this: