Recenzja

RECENZJA | „Czerń kruka” Ann Cleeves

Czerń kruka to niezbyt udany kryminał z dobrze rozbudowanym wątkiem psychologicznym.

Ann Cleeves – dorastała na wsi, najpierw w Herefordshire, później w North Devon. Za swoje kryminały zebrała szereg nagród, a w 2017 roku otrzymała Złoty Sztylet od Stowarzyszenia Pisarzy Literatury Kryminalnej, najwyższe tego typu wyróżnienie w Wielkiej Brytanii. Do jej wiernych fanów zalicza się wielu autorów i autorek powieści, takich jak Val McDermid, Peter James, Colin Dexter czy Peter Robinson. Jej książki zostały przetłumaczone na 20 języków i doczekały się kilku ekranizacji. „Serię Szetlandzką” na ekran przeniosła telewizja BBC, a latem 2018 roku serial Shetland okrzyknięto jednym z 10 najlepszych seriali kryminalnych wszech czasów¹.

Zima. Szetlandy zostały zasypane śniegiem. Pewnego dnia Fran Hunter odnajduje ciało Catherine Ross. Od razu wszyscy o morderstwo podejrzewają Magnusa, ponieważ jest odludkiem. Sprawą zajmuje się Jimmy Perez, detektyw, który nie do końca wierzy w winę outsidera… To spokojne miejsce już nigdy nie będzie takie samo.

Z jednej strony za plus można uznać to, że autorka bardzo przyłożyła się do kreacji bohaterów. Z drugiej natomiast czułem się przytłuczony mnóstwem informacji i momentami znudzony, ponieważ zamiast czytać o kolejnych ciekawych wydarzeniach, znów dostawałem informacje na temat przeszłości Jimmy’ego Pereza czy rozterek jakiegoś bohatera.

Czasami brakowało płynnych przejść między scenami. Na przykład na 300 stronie w jednym akapicie bohaterki rozmawiają ze sobą, a w kolejnym czytamy, że pewna postać znajduje się już w innym miejscu.

Autorka wykorzystała dobrze znany motyw w literaturze – morderstwo w małej miejscowości. Wszyscy wszystkich znają i tak naprawdę nie da się czegoś utrzymać w tajemnicy. Spokojna sceneria zostaje zakłócona drastycznym wydarzeniem. Ten topos to dobre narzędzie do utrzymania mrocznej atmosfery. Ann Cleeves udało się to osiągnąć. Czytelnik ciągle ma świadomość, że ktoś z tych na pozór niewinnych osób dopuścił się czegoś makabrycznego.

Dobrze, że Cleeves umożliwiła czytelnikowi wejście do umysłu mordercy. Znamy jego myśli, emocje i motywy. W moim odczuciu powód, dla którego Catherine Ross została zabita jest dość prozaiczny, jednakże wydaje mi się, że w mózgu sprawcy w ciągu ostatnich paru lat zaszły tak duże zmiany, iż chciał on po prostu zakończyć pewien etap.

Niestety już w okolicach 300 strony wiedziałem, kto zabił. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że Ann Cleeves w pewnych momentach przedstawiła zbyt dużo myśli bohatera, przez co jak na tacy widoczne było, iż on to zrobił.

Zakończenie bardzo mnie sfrustrowało. Ze strony na stronę emocje rosły, doszło do punktu kulminacyjnego (bo ujawniono kto stoi za morderstwem) i nagle CIACH – autorka poprowadziła dialog między pewnymi postaciami, w którym wyjaśniła motyw zabójstwa. Według mnie było to całkowicie zbędne, ponieważ nie dała czytelnikowi zastanowić się, tylko podała gotowe rozwiązanie na tacy. W ogóle zakończenia typu: „A teraz czytelniku wyjaśnię ci, dlaczego to wszystko się stało” są słabe.

Fabuła została niepotrzebnie rozwleczona. Zamiast akcji pojawiało się na przykład sporo rozważań nastolatków. Przez to Czerń kruka jest nudną książką. Na szczęście dzięki krótkim rozdziałom i lekkiemu pióru autorki utwór czyta się w miarę szybko.

Niestety powieść nie wywołała we mnie żadnych emocji. Nie zżyłem się z bohaterami, przez co obojętny był mi ich los. Gdyby w pewnym momencie doszłoby do jakiegoś kataklizmu i wszyscy zginęliby, to zapewne nie przejęłoby mnie to.

Czerń kruka miał być prześwietnym kryminałem. Cóż… coś poszło nie tak. Swoją drogą jestem ciekawy, za co książka podostawała nagrody. Dla mnie jedynymi plusami są: dobrze rozwinięty wątek psychologiczny, mroczna atmosfera i szybkie tempo czytania. Dam autorce drugą szansę i sięgnę po kolejny tom z nadzieją, że będzie lepiej.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

Tytuł: Czerń kruka
Tytuł oryginału: Raven Clack
Autor: Ann Cleeves
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Cykl: Kwartet Szetlandzki
Przekład: Sławomir Kędzierski
Korekta: Alicja Laskowska
Projekt okładki i stron tytułowych: Pola i Daniel Rusiłowiczowie
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 415
Data wydania: 22 sierpnia 2018
ISBN: 978-83-7976-755-7


¹Źródło: skrzydło książki Czerń kruka.

%d bloggers like this: