Recenzja

RECENZJA | „Pokuszenie” Piotr Bojarski

Pokuszenie to średnia i nieurywająca pewnej części ciała powieść… sensacyjna (?)

Piotr Bojarski – autor powieści kryminalnych i historycznych oraz kilku książek non-fiction. W historii czuje się jak ryba w wodzie. Na co dzień dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Debiutował serią kryminałów retro, na koncie ma też m,in. reportaż 1956, Przebudzeni czy książkę Juni, która przyniosła mu w 2016 roku zwycięstwo w konkursie na najlepszą powieść o Poznaniu. Uważa jednak, że książka życia jeszcze przed nim…¹

Sięgnąłem po tę książkę, ponieważ bardzo zaciekawił mnie opis. Zapowiadało się na interesującą powieść sensacyjną. Cóż, Pokuszenie było w miarę okej, jednakże mam pewne „ale”.

Do Wschowy przybywają dwaj nauczyciele z Poznania – Bogdan Popiołek i Marek Cichoń. Krótko po ich przyjeździe ginie były kustosz muzeum. Parę dni później dochodzi do kolejnych makabrycznych wydarzeń. Czy te dwa zgony mają coś wspólnego ze sobą?

Gdyby przez rozpoczęciem czytania ktoś mi powiedział, iż w tym utworze dużą rolę odgrywa historia, to dwa razy zastanowiłbym się przed sięgnięciem po ten tytuł. Historyczne momenty bardzo mnie nużyły, jednakże są one dość ważne, dlatego lepiej ich nie omijać.

Generalnie akcja Pokuszenia biegnie wolno. Jedynie momentami nieznacznie przyśpiesza. Niby dzieje się dużo, bohaterzy przemieszczają się z miejsca na miejsce i starają rozwikłać się zagadkę, jednakże czytając, nie odczuwałem tego. Będąc w połowie, zastanawiałem się, czy by nie odłożyć książki na półkę, ale postanowiłem przeczytać do końca, ponieważ ciekawiło mnie rozwiązanie akcji. Zakończenie uważam za bardzo udane. Nie domyśliłem się takiego wyjścia z sytuacji. Jest to największy plus książki.

W trakcie czytania dowiedziałem się, że tak naprawdę Pokuszenie to druga część serii z Bogdanem Popiołkiem. Pojawiają się czasem odniesienia do przeszłości, jednakże Biegacz nie został zaspoilerowany, tak że tak naprawdę nie trzeba zachować chronologii.

Niby dwójce głównych bohaterów towarzyszymy od początku, ale tak naprawdę dużo o nich się nie dowiadujemy. Bogdan jest czterdziestokilkulatkiem nauczającym historii w jednym z poznańskich gimnazjów. Marek natomiast to nauczyciel matematyki. Obaj lubią wypić i są skorzy do pomocy. Obydwoje też zdziecinnieli, ponieważ „jarają” się morderstwem co najmniej tak samo jak dziecko nową superzabawką na święta. Ich zachowanie można by tłumaczyć tym, iż podczas wakacji nudziło im się, jednakże nieracjonalne zachowanie raczej świadczy o niemyśleniu o konsekwencjach i tym, że to niebezpieczne (w skrócie: głupota).

I być może osoby, które mają już lekturę za sobą pomyślą: Zaraz, zaraz, ale przecież to powieść sensacyjna, więc dlatego opisy bohaterów zostały ograniczone do minimum. Faktycznie, autor na końcu książki tak nazywa swój utwór, a nierozwijanie kreacji bohaterów jest jedną z cech tego gatunku, jednakże moim zdaniem Pokuszenie nie jest powieścią sensacyjną. Dlaczego? Otóż akcja nie jest szybka, a czytelnik nie jest trzymany w ciągłym napięciu. Brakuje także dramatycznych zwrotów. Poza tym można odnieść wrażenie, że Piotr Bojarski chciał zrobić coś w stylu przewodnika po Wschowie, ponieważ mnóstwo miejsca poświęca na opis tego miasta i sięga do jego przeszłości. I to przeczy zasadzie, że książki sensacyjne mają ograniczony opis miejsca. Zachowały się tylko nieoczekiwane zbiegi okoliczności, jednakże to za mało, aby Pokuszenie przydzielić do tego gatunku.

Nie podobało mi się także to, że autor powielił schemat. Akurat gdy ci bohaterowie przybywają do miasta, zdarza się coś makabrycznego (od wielu lat we Wschowie nie było żadnego morderstwa). Poza tym dwójka nauczycieli przechytrza policjantów i rozwiązuje zagadkę. Hm…

Czy warto sięgnąć po tę książkę? Cóż, sami oceńcie. Można by z tego zrobić świetną powieść, gdyby autor ograniczył opisy, bardziej rozwinął bohaterów i przyśpieszył akcję.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

Tytuł: Pokuszenie
Autor: Piotr Bojarski
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Korekta: Jaga Miłkowska
Projekt okładki: Sabina Bicz
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 388
Data wydania: 4.07.2018
ISBN: 978-83-7976-962-9

 


¹Źródło: skrzydło książki.

%d bloggers like this: