RECENZJA | „Flirts” Carina Rassek

Uczę się języka niemieckiego, dlatego postanowiłem sięgnąć po utwór Flirts. Opis zapowiadał ciekawy kryminał, ale jak było naprawdę? I czy w ogóle można czegoś nauczyć się z tej książki?

Pracująca w kasynie kelnerka zgłasza zaginięcie przyjaciółki. Jakiś czas później ją odnaleziono. A dokładniej mówiąc – jej ciało pływało w rzece. Sprawą zajmuje się Lukas Schlaumeier, który próbuje odpowiedzieć na pytanie – kto zabił? Podejrzanych jest wielu.

Utwór składa się z dwudziestu dość krótkich rozdziałów. Po każdym znajdują się zadania typu: spośród trzech podanych odpowiedzi wybierz prawidłową, wpisz czasowniki w czasie Präteritum w odpowiednią lukę czy wpisz rzeczownik utworzony od danego czasownika, których zadaniem jest sprawdzenie czy zrozumiało się tekst oraz podszkolenie gramatyki niemieckiej i praktyczne wykorzystanie poznanego słownictwa. Na każdej stronie znajdują się trudniejsze słówka bądź wyrażenia. Zauważyłem, że wybór ich był subiektywny, bo część z nich znałem, a tych, których nie rozumiałem akurat nie było. Na końcu znajduje się klucz odpowiedzi oraz słowniczek.

Pod względem fabularnym książka jest niezła. Czytało mi się ją szybko i przyjemnie za sprawą prostego i dość lekkiego języka. Wprawdzie szybko skojarzyłem kto jest mordercą, ale głównym celem tej pozycji jest podszkolenie języka niemieckiego, także jestem w stanie to wybaczyć. Przeszkadzały mi dialogi, ponieważ nie były one tradycyjne (tj. pisane od myślników), tylko zapisywano je za pomocą cudzysłowów.

Do utworu dołączony jest audiobook trwający 165 minut, który czyta native speaker. Jest to bardzo duży plus, ponieważ śledząc tekst i słuchając nagrania można poznać wymowę a wiadomo, że jest ona bardzo ważna.

Jestem usatysfakcjonowany, ponieważ poznałem nowe słownictwo oraz podszkoliłem gramatykę niemiecką.

Jeśli nadal jesteś niepewny/niepewna, czy warto sięgnąć po Flirts, to sprawdź czy dasz radę samemu przetłumaczyć poniższy tekst składający się z pięciu zdań pierwszego rozdziału.

Julia stand vor einem kleinen Haus am Stadtrand. Sie klingelte an der Tür und wartete. Sie war ein wenig aufgeregt und wusste nich so genau, was sie erwarten sollte. Nach ein paar Minuten öffnete ihr eine alte, kleine Frau die Tür. Die Frau trug ein altmodisches, schwarzes Kleid und ein buntes Tuch.*

Am Stadtrand – na przedmieściach
Aufgeregt – zdenerwowana
Erwarten – oczekiwać
Tuch, das – chustka

Uważam, że książkę powinien zakupić każdy, kto lubi ten język i chce zacząć czytać książki w tym języku. Warto zaczynać od takich.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Edgard.

Tytuł: Flirts
Autor: Carina Rassek
Wydawnictwo: Edgard
Projekt okładki: Studio 2arts.pl
Opracowanie ćwiczeń: Krystyna Łuniewska
Redakcja: Barbara Wiercińska
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 214
Data wydania: sierpień 2015
ISBN: 978-83-7788-612-0


** Carina Rassek, Flirts, Warszawa, Wydawnictwo Edgard 2015, s. 6

One thought on “RECENZJA | „Flirts” Carina Rassek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *